Opublikowano

Porządki w piwnicy z systemem Elfa

Rozpoczęło się jak zawsze, sypnął śnieżek i pomyślałem, że fajnie byłoby wybrać się na narty. Gdy wszedłem do piwnicy, to moim oczom pokazał się obraz chaosu, który zapełniał piwnicę do granic jej możliwości. Odnalezienie czegoś w tym bałaganie pudeł , odłożonych od bardzo dawna ubiorów, elementów, części mebli a także osprzętu sportowego. spowodowało, że w zasadzie odechciało mi się szukać tego wszystkiego co będzie mi potrzebne na trasie zjazdowej. No przecież nie należy tak prędko się załamywać.Sieciowa wyszukiwarka podpowiedziała mi rozwiązanie.

garazowy elfa

Odnalazłem wysyłkową sprzedaż systemów do magazynowania pod nazwą Elfa.Byłem zdumiony, że jeszcze nie zamontowałem tego u siebie. Wyszło na jaw albowiem, że to banalny w formie, ale bardzo sprawny sposób na ułożenie swojego życia. Oczywiście, że życia, bowiem jakie to życie, jak posiadasz wieczny bajzel dookoła. Zabrałem się do pracy i w jedno popołudnie przeorganizowałem coś co swego czasu było tylko lokalem ze stertą gratów do których i tak nie miałem dojścia. Po prostu, na wytypowanej ścianie,przykręciłem szynę poziomą, a na niej podwiesiłem parę pionowych i zainstalowałem wsporniki. Kolejno to co już wisiało na konstrukcji szyn, zapełniałem elementami w postaci półek ażurowych oraz wysuwanych koszy. Do całości dobrałem poza tym wieszaczki i haki, a także przeznaczone do tego organizatory na drobiazgi. Nie powiem, sam byłem zdumiony ile to wszystko jest możliwe zmieścić. Od góry konstrukcji, na wspornikach asekurowanych specjalnymi nakładkami, poukładałem wszystkie narty, ,a także te dochodzenia. Poniżej na całej długości zabudowy umieściłem kilka rzędów półek. W następnym odcinku opiszę całą resztę swojej przygody w stylu Elfa.

https://youtu.be/BfQ2B7EzYDY